piątek, 5 kwietnia 2013

Gerlę ehh Gerlę

Tak, tak moją ulubioną marką kosmetyków kolorowych jest Gerlę (Guerlain)

Mają fantastyczne pomadki, cienie, pudry no i tusz Noir G.

1 warstwa tuszu


Tusz Noir G pochodzi w wiosennej kolekcji 2012. Kolekcja wzbudziła wiele entuzjazmu za sprawą rozświetlacza Cruel Gardenia jak i właśnie tego tuszu.

Oczywiście Guerlain zaszalało i tusz umieścili w niezwykle udziwnionym opakowaniu.
Trumna sprawdza się przy pomadkach ale czy przy tuszu? Która z Was robi poprawki rzęs w ciągu dnia? W przypadku pomadki, trumienkowe opakowanie jest wygodne. Opakowanie zawiera małe lusterko i pozwala na szybką poprawkę. Przy tuszu to już zbędny gadżet. Dlatego ja wybrałam wersję uzupełniacza, czyli refill.



Z początku bałam się, że sam refill będzie tak nieporęczny, że nie pomaluję sobie rzęs. Okazało się, że moje obawy były bezpodstawne i śmiało uzupełniacz nadaje się do użytku solo.




Szczoteczka wydaje się być zwykłą najzwyklejszą i taka w rzeczywistości jest. Nie za długa nie za krótka i nabiera wystarczającą ilość tuszu, aby ładnie pokryć rzęsy już przy 1 warstwie.







2 warstwy tuszu

 Tusz przepięknie wydłuża i pogrubia naszę rzęsy. Nie robi to w sposób dramatyczny ale widoczny. Szczoteczka ładnie rozdziela nasze włoski przez co oko wygląda schludnie. Tusz nie kruszy się i jest trwały.
Opakowanie z tego co czytałam u Sroczki jest strasznie nieporęczne, ciężki i awaryjne. Niestety cena tuszu z trumienkowym opakowaniem to ok 239zł a refill 120zł.


Tusz ma według mnie więcej zalet niż wad

+ bardzo ładnie rozdziela rzęsy
+ wydłuża i pogrubia
+ nie osypuje się
+ jest trwały
+ najczarniejsza czerń
+ przepięknie pachnie
+ można malować się wkładem
+ mam go od listopada i śmiało w dalszym ciągu maluje
+ nie odbija się na górnej powiece
+ nie ma większych problemów z demakijażem


- cena


Uwielbiam ten tusz i na pewno do niego wrócę. Mam jeszcze kilka innych tuszy na stanie więc trochę potrwa ich zużywanie. 

Polecam

Paśki :)

14 komentarzy:

  1. rzeczywiście efekt jest piękny. Zważywszy na cenę też pewnie skusiłabym się na refill :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Refill w jakiejś promocji to niecałe 100zł więc warto jeśli komuś nie robi mało reprezentatywne opakowanie.

      Usuń
  2. Ja polubiłam bardzo ten z wiosennej Cils d'Enfer. Trumienka daje bardzo ładny efekt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem ciekawa tego nowego tuszu. Wykończę zapasy i może wezmę go w obroty.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Też tak sądzę. Choć przy 3 warstwie skleja rzęsy

      Usuń
  4. świetnie wygląda na rzęsach.. zaczynam żałować, że go nie chwyciłam na świątecznej promocji -50% :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie promocje tylko w IRL bo u nas to tylko 30% ehhh. Tusz jest jak dla mnie fantastyczny.

      Usuń

Dziękuję za każde słowo i życzę miłego komentowania :)